Prywatność i wszystko to ad

Posted in Uncategorized  by admin
September 1st, 2019

Ale wyglądał na znużonego, wychudzonego, nie na miejscu. Chociaż mieliśmy nadzieję, że do tego nie dojdzie, byliśmy ostatecznie wdzięczni za uśmiercenie śmierci. Zwykle jowialny Fergus traktuje mnie przez łzy. Czy możesz mi powiedzieć tyle. – pyta. Czy on poszedł spokojnie.
Co powinienem powiedzieć. Strach jest napisany na całej jego twarzy. Obaj mężczyźni mieli tę samą chorobę, podobny schemat rozprzestrzeniania się, podobne doświadczenia z wieloma metodami leczenia. W końcu Ahmed miał infekcję, która się nie zagoiła, ropiący ropień. Po wielu niepowodzeniach po prostu chciał go zatuszować. Fergus trzymał go zajętego, podczas gdy pielęgniarki opatrywały jego ranę.
Czy to była pokojowa śmierć, z tym cuchnącym ropniem na ścianie brzucha. Czy była to dobra śmierć, gdyby pozostał tak długo, aby stać się cieniem ja, który kiedyś był chwalonym piłkarzem.
Czy chcesz wiedzieć coś konkretnego. Pytam Fergusa. Pomimo mojego współczucia dla jego trudnej sytuacji, waham się, czy nie złamać kardynalnej zasady: Lekarze nie rozmawiają o jednym pacjencie z drugim. Fergus mówi: Miałem tylko nadzieję, że nie umrze z bólu .
Najwyraźniej wiedza o tym, co stało się z Ahmedem, nie jest dla Fergusa ciekawością, ale czymś o wiele ważniejszym. W podróży Ahmeda rozpoznaje własną. Słyszysz na wiele sposobów, jak ludzie umierają; Irlandzka miłość do rozmowy , mówi z zakłopotaniem. Ale tak naprawdę mówi: Powiedz mi, że nie umrę z bólu .
Ahmed umarł w spokoju , mówię ostrożnie. Udało nam się podać mu odpowiednie leki, aby kontrolować jego ból. Rozmawiałem z nim i chociaż był senny, rozpoznał mnie i uśmiechnął się.
Jestem szczęśliwy z powodu jego żony , mówi Fergus. Moja żona powiedziała, że napięcie było widoczne na jej twarzy w ciągu ostatnich kilku tygodni. Być może to wymaga opiekuna, aby rozpoznać próbę innego opiekuna. Doktorze, jeśli porozmawiasz z żoną – mówi Fergus – powiedz jej, że będę tęsknić za Ahmedem. Już nigdy nie będzie tak samo.
Widocznie zrelaksowany, Fergus uśmiecha się blado. Nie chciałem wpakować cię w niewygodne miejsce , mówi, ale czuję się lepiej wiedząc o tym.
Wciąż zastanawiając się, czy naruszyłem jakiś protokół lub utrzymałem przymierze zaufania, kontynuuję swój dzień.
Kilka tygodni później żona Ahmeda dzwoni, by mi podziękować. Jestem spętana, kiedy pyta: Jak się ma Fergus.
Ach, OK, wyjąkam, myśląc, że jakiekolwiek opracowanie może być niewrażliwe.
Ahmed bardzo za nim tęsknił , mówi. Następnie, pokonując nieśmiałość, mówi: Fergus uspokoił lęk mojego męża przed śmiercią. Powiedz mu, że nigdy nie zapomnę jego życzliwości.
Nieumyślnie zostając posłańcem, zastanawiam się, w jaki sposób pacjenci połączeni przez ciężką chorobę łączą się ze sobą nawzajem. Podczas gdy lekarze udzielają medycznych wyjaśnień, pacjenci angażują się nawzajem na innym, bardziej praktycznym poziomie. Omawiają peruki, miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych, kwalifikowalność świadczeń, ubezpieczenie zdrowotne. Mówią o swoich dzieciach i zwierzętach domowych. Mówią także o swojej chorobie, swoich lekach, o tym, co działa, a co nie. Choć nie są to konwencjonalni przyjaciele, rzadko utrzymują kontakt poza placówkami medycznymi, są połączeni doświadczeniem choroby. Nie jest więc zaskakujące, że gdy pacjent umiera, wpływ na innych pacjentów może być głęboki
[więcej w: corten medic pasaż ursynowski, schab ze śliwką kwestia smaku, norfloksacyna ]

Tags: , ,

No Responses to “Prywatność i wszystko to ad”

  1. Dominik Says:

    Co sądzicie o takich zabiegach poza granicami kraju?

  2. Olga Says:

    Article marked with the noticed of: psycholog w Rzeszowie[...]

  3. Kajetan Says:

    Dlaczego lekarze postepuja tak z pacjentami?

Powiązane tematy z artykułem: corten medic pasaż ursynowski norfloksacyna schab ze śliwką kwestia smaku